Opowiadanie konkursowe Gabrieli Kasprzyk

Opowiadanie konkursowe Gabrieli Kasprzyk

Wysiadłam z autobusu, zarzuciłam torbę na ramię i otuliłam się szczelniej wełnianym szalikiem. Był środek zimy i to takiej zimy, jakiej nie pamiętałam od lat. Dachy uginały się od śniegu, rzeki zamarzały, a w co mniejszych miejscowościach zasypało drogi i nie dało się przejechać. Niestety, należałam do tych „szczęściarzy”, którym taka sytuacja się nie przytrafiła. Nie miałam więc żadnej wymówki, by nie iść do szkoły, bo mama dawno przestała się nabierać na moje napady kaszlu, chociaż aktorką byłam niezłą.

Opowiadanie konkursowe Nataszy Nowaczyk

Opowiadanie konkursowe Nataszy Nowaczyk

„Uziemieni, czyli 5 dni pod ziemią”

Prolog
Wszyscy pchali się do autokaru, jakby chodziło o ich życie. Patrzyłam na to całe zamieszanie, kuląc się na swoim siedzeniu. Jechaliśmy do Wieliczki. Do tej słynnej na całym świecie kopalni soli. Musieliśmy wyruszyć już o 4 rano, ponieważ z Gdańska do Wieliczki są aż 604 kilometry.

Opowiadanie konkursowe Mai Gawrońskiej

Zaczarowana Wieliczka

Tydzień temu pod drzwiami mojego domu znalazłam kopertę, w której znajdowało się pięć biletów do kopalni soli w Wieliczce. Byłam tym faktem trochę zaskoczona. Nie wiedziałam skąd się tam wzięły, ani kto mi je podrzucił. Ale nigdy wcześniej nie byłam w  kopalni, więc zebrałam znajomych i razem się tam wybraliśmy.

Opowiadanie konkursowe Macieja Droździela

Opowiadanie konkursowe Macieja Droździela

TO BYŁY NIEZAPOMNIANE WAKACJE!!

NA TE KOLONIE NA WĘGRZECH JUŻ SIĘ NIE MOGLIŚMY DOCZEKAĆ. MIELIŚMY POJECHAĆ TAM RAZEM, CAŁA NASZA TRÓJKA. JA – CZYLI MACIEK, ALICJA I WERONIKA – MOJE NAJLEPSZE SZKOLNE KOLEŻANKI. RODZICE OBIECALI NAM TEN WYJAZD JAK BĘDĄ DOBRE WYNIKI W NAUCE. I BYŁY! CAŁY ROK PILNIE OD SIEBIE ŚCIĄGALIŚMY! NO, DUMNY Z SIEBIE NIE JESTEM, ALE CO TAM – CEL UŚWIĘCA ŚRODKI.

Opowiadanie konkursowe Marcina Wiśniewskiego

– Jaka wycieczka?  – Marcin jak zawsze stał z nogą wspartą o ścianę i spoglądał na Agatę spod raperskiej czapki. Jego zachowanie drażniło ją już od pierwszej klasy, ale nigdy tego nie powiedziała. Lubiła tego czarnookiego chłopaka, który w życiu nie przeczytał żadnej książki, no oprócz poradnika gry w Minecraft, ale za to potrafił obsłużyć i naprawić każde urządzenie elektroniczne. Był jakby z kosmosu, ale kiedy wspólnie coś robili dobrze się z nim pracowało. Teraz też oczywiście nie miał pojęcia, o czym mówi.

Opowiadanie konkursowe Dominiki Kulig

MAGICZNA WYPRAWA DO KOPALNI SOLI W WIELICZCE

Był chłodny, wrześniowy wieczór. Odczuwałam coraz bardziej zmęczenie, wywołane tą paskudną pogodą. Postanowiłam odpocząć i przyniosłam jakieś słodkości z kuchni. Wtedy kumpela – Renia powiedziała, że niedawno przeczytała w książce, iż w XIV wieku w Wieliczce powstał szachownicowy układ miasta. Nie byłam pewna, czy to prawda? Renia przecież nie interesowała się historią – wolała matematykę, ale dalsza część rozmowy uwiarygodniła jej wypowiedź.

Opowiadanie konkursowe Aleksandry Nowak

Opowiadanie konkursowe Aleksandry Nowak

Było koło godziny trzeciej nad ranem. Mój tata właśnie podjeżdżał pod dom Weroniki i Michała. Ich tata – pan Jakub wygrał czterodniową wycieczkę na zwiedzanie Krakowa i okolic dla pięciu osób. Jako że razem z ich mamą, panią Katarzyną, było ich czworo, postanowili zabrać mnie. Z Weroniką chodzimy razem do klasy, a Michał jest moim chłopakiem, więc oboje przekonali swoich rodziców żebym pojechała z nimi. Byłam im bardzo wdzięczna, bo w planach było też zwiedzanie Kopalni Soli w Wieliczce. Zawsze chciałam tam pojechać.