grób.jpg

Czy nadal chodzimy na cmentarz, żeby spotkać się ze zmarłym, może żeby pokazać się w nowej kurtce?

Obchody 1 listopada u każdego Polaka zaczynają się na tydzień przed samym świętem, wtedy każdy porządny obywatel udaje się z całą rodziną do supermarketu, żeby zakupić znicze. Niektórzy przy tym muszą pod sklep podjeżdżać służbowym samochodem dostawczym, bo inaczej nie zabiorą wszystkich zakupionych zniczy. W sklepie kupujemy kilkadziesiąt palet zniczy, im większe tym lepsze. Szybki wyścig do kasy, jeszcze paczka zapałek na ladę i płacimy.

Po zakupie zniczy nadchodzi czas na promocję internetową. Na facebook’u trzeba obsmarować halloween, przecież nie wolno obchodzić tego “święta”, bo nie, bo złe duchy.

Teraz nadszedł moment walki z halloween fizycznie. Zamykamy drzwi, okna, kominy i każdy inny otwór w domu, byle by te dzieci nie weszły do  nas.

Czas na najważniejszy dzień! 1 listopada.

Ubieramy się w jak najschludniejsze najdroższe ubranie, przecież nie możemy pozwolić, by ludzie myśleli, że nie ubieram się W najlepsze marki… Pora na ubranie dziecka, oczywiście tutaj moda tradycyjna – pstrokato, niech widzą, że mam dziecko! Pakujemy wszystkie znicze i jedziemy na cmentarz. U wejścia do cmentarza kupujemy jeszcze cały ogródek kwiatów. I udajemy się na grób bliskiej nam osoby, teraz jest czas na sprawdzenie powiadomień z fb, snapchat’a oraz instagram’a – nie może nas nic ominąć. Dochodzimy na grób i rozpoczynamy modlitwą stawianie zniczy i kwiatów, muszą być wsiędzie, kwiaty w zniczach, znicze w kwiatach, znicz na zniczu, przed zniczem w kształcie kwiatu. Przecież im wiecej zniczy postawimy, tym szybciej zmarły trafi do nieba.

Jeszcze tylko kilka zdjęć na instagram’a, trzeba pokazać, że byliśmy na cmentarzu i lecimy dalej na następne groby. W drodze między grobami można zostać krytykiem mody, bo jak ta kobieta mogła ubrać czarny żakiet w jesień? Teraz w modzie są inne kolory…

Po tym wszystkim możemy wrócić do domu i odpocząć, zasłużyliśmy.

Oczywiście wszystko jest opisane humorystycznie, ale pamiętajmy, żeby 1 listopada, był chwilą zadumy, a nie rewią mody, pomyślmy nad tym co robimy, nie zawsze musimy się ludziom pokazać, czasem lepsza jest skromność i przyzwoitość. Pamiętajmy, że na cmentarzu powinniśmy zachować się odpowiednio.